Endurolytes®: rozwiązanie dla każdego
Endurolytes z oferty Hammer to najszerzej akceptowany i stosowany produkt do uzupełniania elektrolitów na rynku. Kiedy sportowcy proszą na punktach odżywczych o „endurolytes”, często nie wiedzą dokładnie, o co proszą – wiedzą tylko, że potrzebują pomocy. Przeczytaj krótkie podsumowanie cech Endurolytes, które stoją za jego niesamowitą popularnością, a dzięki prostym wskazówkom wybierzesz produkt najlepiej dopasowany do siebie i ułożysz własny plan, z którego możesz korzystać w każdej sytuacji. Zrób to dobrze, a na dobre pozbędziesz się skurczów, poprawiając przy tym nie tylko ogólny stan zdrowia, ale i wyniki.
Endurolytes jest inny niż wszystkie
Elektrolity to nie tylko sól. Termin ten obejmuje bowiem minerały niezbędne do życia, których Twój organizm potrzebuje do prawidłowego funkcjonowania. Chlorek sodu, potas, wapń i magnez współpracują w tym szlachetnym celu. Choć chlorek sodu (czyli zwykła sól) jest najbardziej znany w kontekście treningu, w rzeczywistości wszystkie są równie ważne. Dlatego Endurolytes dostarcza pełne spektrum tych minerałów.
W zdrowym organizmie minerały te pozostają ze sobą w równowadze. Aby wspierać tę równowagę i zmaksymalizować wchłanianie, Endurolytes zawiera wszystkie wymienione minerały w odpowiednich ilościach. Chlorek sodu i potas występują w produkcie w idealnym stosunku 4:1, a wapń i magnez w stosunku 2:1 – dokładnie tak, jak lubi to Twój organizm.
Napoje smakowe kontra woda i kapsułki
Kiedy dochodzisz do momentu wyboru najlepszego dla siebie produktu, najpierw musisz zdecydować, w jakiej formie wolisz go przyjmować. Będzie działać tylko wtedy, gdy będziesz konsekwentny, dlatego ważne jest, by dobrze wybrać produkt, który najbardziej Ci odpowiada i najlepiej pasuje do uprawianego sportu. Na początek zadaj sobie pytanie: „Czy podczas treningu wolę pić napoje smakowe, czy zwykłą wodę?” Choć pytanie brzmi prosto, jest absolutnie kluczowe. Niektórzy zapominają o odpowiednim nawadnianiu, jeśli nie mają pod ręką smacznego napoju, a inni zdecydowanie wolą pić zwykłą wodę. Uzupełnianie elektrolitów musi być zgodne z Twoimi naturalnymi upodobaniami – przynajmniej jeśli chodzi o picie.
Jeśli stawiasz na smak, świetnym wyborem będzie dla Ciebie Endurolytes Fizz lub Endurolytes Extreme Powder. (Alternatywą może być też HEED, ale zawiera on więcej kalorii i mniej elektrolitów niż produkty, które tu omawiamy).
Jeśli wolisz zwykłą wodę, najlepszym rozwiązaniem mogą być dla Ciebie kapsułki – musisz jednak przyzwyczaić się do przyjmowania ich podczas treningu, jeśli dotąd tego nie robiłeś.
Oczywiście oba rozwiązania mają swoje plusy i minusy. Niektórym łatwiej jest uzupełniać elektrolity prosto z bidonu – dotyczy to głównie kolarzy lub osób uprawiających sporty o wyższej intensywności, które nie mają czasu bawić się kapsułkami. To rozwiązanie ma jednak istotną wadę. Gdy pojawiają się skurcze lub inne oznaki wyczerpania, masz właściwie tylko jedno wyjście: pić. Taki napój wchłania się jednak wolniej, a do tego może prowadzić do nadmiernego spożycia płynów. Dlatego tę grupę zachęcamy, by dla bezpieczeństwa zawsze mieli pod ręką także kapsułki – przydadzą się również wtedy, gdy podobne objawy dopadną znajomego lub przyjaciela.
Extreme kontra standard
Gdy już zdecydujesz, w jakiej formie będziesz przyjmować elektrolity, przychodzi czas na wybór formuły.
Standardowy Endurolytes zawiera mniej sodu, a co za tym idzie, proporcjonalnie więcej wapnia i magnezu – i co ważniejsze, nie ma ryzyka, że przyjmiesz zbyt dużo soli. Jeśli czujesz, że 2 kapsułki na godzinę to za mało, możesz stopniowo zwiększyć dawkę do 5–6 kapsułek na godzinę bez obawy o nadmiar sodu. Nie oznacza to oczywiście, że możesz bez żadnych konsekwencji przyjmować tyle kapsułek, ile chcesz.
Jeśli nie pocisz się zbyt obficie, mieszkasz w klimacie umiarkowanym, stosujesz zaleconą dietę o niskiej zawartości sodu i nie cierpisz na skurcze mięśni, standardowa formuła będzie dla Ciebie dobrym wyborem.
Jeśli jednak obficie się pocisz, mieszkasz w cieplejszym klimacie (albo – co jeszcze ważniejsze – wyjeżdżasz w miejsce znacznie cieplejsze niż to, w którym mieszkasz), często po treningu znajdujesz na ubraniach solne zacieki i/lub zdarzały Ci się już skurcze mięśni, odpowiednim wyborem będzie dla Ciebie Endurolytes Extreme. Ta formuła zawiera bowiem trzy razy więcej soli niż standardowa, dzięki czemu potrzebujesz mniej kapsułek na godzinę. A jeśli pojawią się skurcze, wystarczy, że weźmiesz jedną i możesz kontynuować to, co robiłeś.
Wybierz produkt, ale bądź elastyczny
Gdy już wiesz, która forma przyjmowania jest dla Ciebie najlepsza, kolejny krok będzie prostszy. Miłośnicy napojów smakowych wybierają zwykle Endurolytes Fizz lub Endurolytes Extreme Powder, w zależności od preferowanego dawkowania. Jedna miarka proszku odpowiada jednej kapsułce Endurolytes Extreme, a każda tabletka Fizz – dwóm kapsułkom standardowego Endurolytes (a jeśli chcesz przyjąć tylko pół dawki, nie ma problemu, bo tabletki są nacięte pośrodku). Osoby, które wolą wodę i kapsułki, wybierają zwykle wersję Extreme lub standardową. Ale na tym nie koniec.
Pamiętaj, że w życiu zawsze jest miejsce na zmiany! Ilość, która jednego dnia jest idealna, innego może już nie wystarczyć, a gdy wyjeżdżasz w miejsce o innym klimacie, jesz inne jedzenie albo zmieniasz tempo treningu (lub wszystko naraz: jedziesz na zawody), możesz nagle odkryć, że Twoje potrzeby się zmieniły. Powtórzymy to jeszcze raz: zawsze miej przy sobie w zapasie kilka kapsułek Endurolytes lub Endurolytes Extreme na wypadek nagłych skurczy. Śmiało korzystaj z naszych darmowych pojemników na kapsułki lub małych woreczków – dzięki nim zawsze będziesz mieć je przy sobie.
Endurolytes dla każdego!
Jeśli nie uprawiasz sportu wyczynowo albo w ogóle nie trenujesz, wszystko to dotyczy także Ciebie. Jeśli jesteś żywym, oddychającym człowiekiem, potrzebujesz Endurolytes. Ten produkt pomógł już w wielu problemach – od przewlekłych migren, przez zespół niespokojnych nóg, po szumy uszne. Stosuje go mnóstwo osób: zarówno sportowcy wytrzymałościowi, jak i golfiści, a popularny jest także wśród pracowników budowlanych i dziadków. Jeśli do tej pory nie zwracałeś uwagi na te potrzeby, czas to zmienić!




